Jak zostać freelancerem?

Praca na własny rachunek

Praca na etacie to nie jest marzenie każdego z nas. Okazuje się, że część nie potrafi sprostać podstawowemu wymaganiu pracy w grupie. Introwertycy na pewno to potwierdzą.

Od etatu do wolnego strzelca

Do odważnych świat należy. Rezygnując z pracy dlatego, że wymarzyliśmy sobie inny sposób na życie mija się z celem. Powinniśmy wcześniej mieć gdzie odejść.

Od dorywczych zleceń do freelancera

Na początek warto rozglądnąć się jeszcze będąc na etacie za jakimiś drobnymi zleceniami. Jest to bardzo istotne, gdyż należy sobie zapewnić portfolio przed skokiem na głęboką wodę. Potem tych zleceń będzie tyle, że na pracę na etacie nie starczy już czasu.

Praca w domu czy w biurze?

Wynajem biura to koszt związany z jego umeblowaniem ciągłymi opłatami czy wieloma innymi formalnościami nawet jak nie korzystamy z niego. Na początek jeśli szukamy ciszy lepiej zastanowić się nad opcją biura na godziny, w Katowicach czy Warszawie oraz innych większych miastach nie ma z tym żadnego problemu. Są one zazwyczaj zlokalizowane w atrakcyjnej okolicy, blisko węzłów komunikacyjnych, a ceny są bardzo przystępne.

Sprawdź też biura na godziny w Cityspace.pl.

Coworking

Coworking to rozwiązanie dla wolnego strzelca, którego praca ogranicza się do komputera i korzystania z zasobów internetu, taki sposób wynajmu biura jest o wiele bardziej korzystny. Wynajmuje się biurko dla siebie we wspólnej przestrzeni. Tak więc można pracować w towarzystwie z innymi takimi samymi osobami. W przypadku choroby czy zwyczajnie braku zleceń nie płaci się jak w przypadku tradycyjnego najmu. Poza tym odpada martwienie się o takie drobnostki jak umeblowanie, remont czy dostęp do sieci.

O korzyściach bycia na swoim krążą legendy. Sprawa nie jest taka prosta, bo oprócz niewątpliwych zalet ma też swoje wyszukane wady. Dlatego nie każdy też nadaje się do tego trybu pracy. Liczy się tu sumienność, obowiązkowość, zmysł organizacji czasu pracy oraz umiejętność negocjacji z klientem. Od niuansów związanych z projektem po wysokość zapłaty. A często trafia się też i nieuczciwy klient, który zwleka z zapłatą. Dobrze jest się przed takimi niespodziankami zabezpieczać poprzez odpowiednio sporządzone umowy. Można też zapłatę przyjmować w ratach na przykład połowę po wykonaniu części projektu, a całość po akceptacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *