Co uprawiać aby mieć zysk

Uprawa dla zysku

Przed właścicielami gruntów rolnych oraz tych co chcą zacząć swoja przygodę z rolnictwem stoi dylemat związany z kierunkiem upraw. Nikt nam nie powie dokładnie co mamy uprawiać aby przyniosło nam zysk. My też się tego nie podejmujemy, jednak możemy dać Wam kilka wskazówek.

Rynek zbytu

Najistotniejsze w rolnictwie i każdym wytwórstwie jest rynek zbytu. Najlepiej jeśli nie jest on zmonopolizowany (jak eksport jabłek do Rosji był swego czasu) oraz znajduje się w bliskiej odległości od gospodarstwa. Warto rozmawiać też z grupami producentów rolnych, spółdzielniami. Warto też sprawdzić, czy w okolicy nie jest prowadzony internetowy sklep ogrodniczy. Mając rozeznanie w zapotrzebowaniu na produkty rolne w okolicy możemy przystąpić do sporządzania biznes planu. Takiego dokładnie jak dla firmy.

Zasoby jakie posiadamy

Zanim zajmiemy się wyborem kierunku produkcji rolnej musimy przejrzeć swoje zasoby. Mowa o takich aktywach jak:

  • ziemia rolna – klasa bonitacyjna, areał, itp.;
  • posiadane maszyny rolnicze;
  • budynki gospodarcze, magazynowe, hale, szklarnie;
  • doświadczenie;
  • kwalifikacje (kursy etc.).

Mając wypisane zasoby oraz ich wartość rynkową możemy przejść teraz o krok dalej. Weźmy pod uwagę także zasoby jakimi dysponują sąsiednie gospodarstwa, które moglibyśmy wypożyczyć/wydzierżawić.

Wybór kierunku upraw

Teraz przejdźmy do sprawdzenia jakie mamy największe zapotrzebowanie na dane produkty rolne oraz co jest najczęściej uprawiane w okolicy. Chodzi oczywiście o sprawdzenie konkurencji, która już jest na rynku i sobie na nim dobrze radzi. My wybierzmy te kierunki upraw, gdzie mamy:

  • największe doświadczenie w uprawie;
  • najbardziej dopasowany kierunek upraw do naszych zasobów;
  • najmniejszą konkurencję.

Zazwyczaj nie jest tak kolorowo i trzeba wybierać między uprawą, w której nie mamy doświadczenia, a która da nam potencjalnie największy zysk przy minimalnym nakładzie pracy.

Ucz się i pracuj

Rolnik z potencjałem musi nie tylko pracować ale też uczyć się, przyswajać szybciej nowinki technologiczne niż większość zjadaczy chleba. Branża rolnicza dopiero rozwija swoje technologiczne skrzydła. Jeszcze wiele gospodarstw musi przejść transformacje. Problemem w rolnictwie staje się coraz większy brak rąk do pracy. Trzeba liczyć się, że mechanizacja upraw nie jest tu wyborem, ale koniecznością. Jeśli jesteśmy na bieżąco z nowinkami technologicznymi w rolnictwie, może to dla nas być dużym atutem, który wykorzystamy w gospodarstwie i zostawimy konkurencję daleko w tyle.

Uprawa kukurydzy

Prognozy

Oprócz nowinek technologicznych należy też w tej branży śledzić informacje dotyczące trendów w gospodarce na świecie. Obowiązuje tu tak zwany efekt motyla, zmiana prawa na jednym końcu globu może wywołać trzęsienie na drugim jego końcu. Tak też bywa w rolnictwie. Wojna handlowa bardzo często zamyka jedne rynki, a drugie otwiera. Co ma znaczny wpływ na ceny w skupach i rentowność upraw. Prosty przykład: embargo na jabłka z Polski nałożone przez Federację Rosyjską. Z jednej strony część sadów przestała być rentowna, z drugiej wyszło to może i na dobre, bo zmusiło producentów i nie tylko do poszukania innych rynków zbytu.

Walka z przeciwnościami losu

Zanim zajmiemy się z gwiazdkami w oczach naszą uprawą i zaczniemy inwestować swoje pieniądze, zaglądnijmy jeszcze do instytucji rolniczych jak WIORIN, PIORIN oraz ODR. Tam znajdziemy ogłoszenia o agrofagach występujących najczęściej w okolicy. Kolejnym ważnym czynnikiem jest mikroklimat, który może nie sprzyjać wybranym przez nas uprawom. Oczywiście są ubezpieczenia upraw, ale jakość tych usług w naszym kraju nie jest na najwyższym poziomie.

Jak widzimy z powyższego, uprawa roślin nie może być pochopną decyzją, jeśli ma być naszym źródłem utrzymania, a nie hobby. Kolejną sprawą są inwestycje, które w każdym praktycznie wypadku są wymagane w rolnictwie. Nowoczesne metody nawadniania, sterowane zdalnie za pomocą aplikacji, nawożenie dostosowane do rodzaju roślin oraz zasobności naszej gleby. Wszystko to ma wpływ na wynik finansowy z naszych upraw. Także pod uwagę należy wziąć kilka aspektów jednocześnie. Przy czym czynnikiem na który mamy najmniejszy wpływ jest pogoda, która bardzo często potrafi wpłynąć niekorzystnie na uprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.